niedziela, 6 września 2015

Niedziela dla włosów (28) - rumiankowy żel do twarzy Sylveco

W ciągu ostatnich dni wydarzyło się w moim życiu prywatnym parę smutnych i zaskakujących spraw. Posty na pewno będą się pojawiały rzadziej, nie potrafię teraz zebrać myśli. Póki nie ustabilizuje się psychicznie, bardzo was przepraszam, ale nie jestem w stanie pisać. 
Jeśli chodzi o Niedziele, to pomysł na wykorzystanie żelu do twarzy jako szamponu przyszedł do mnie wczoraj znienacka. Pomyślałam, że kwas salicylowy zawarty w produkcie plus moja łojotokowa głowa z łuską to dobre połączenie. Dodatkowo  dobór składników jest właściwie taki sam jak w łagodnych szamponach.

1. Rumiankowy żel do twarzy Sylveco
2. Odżywka Alterra Granat i aloes
3. Mythic Oil


Co zrobiłam:
  • Umyłam skalp żelem rumiankowym, spłukałam
  • Wmasowałam we włosy Alterre i pozostawiłam na kilka minut
  • Gdy wyschły zabezpieczyłam końce serum
Efekt:

Pierwsza moja obawa dotyczyła tego czy żel poradzi sobie z domyciem włosów. Byłam pozytywnie zaskoczona, bardzo dobrze je umył, pienił się też całkiem nieźle. Skalpu nie podrażnił, myślę, że przy dłuższym stosowaniu może pomóc mi w usuwaniu łuski. Całość razem z niezawodną odżywką wyszła zadowalająco. Włosy błyszczały i były miękkie w dotyku. Niestety znów wypadają na potęgę, nawet ich nie liczę, żeby nie być jeszcze bardziej przerażona. Mimo to, włosy są obecnie moim najmniejszym zmartwieniem.

Co myślicie o takim zastosowaniu żelu Syveco? :)

Pozdrawiam

38 komentarzy:

  1. Piękny efekt :) Widzę, że trzymasz się minimalizmu, który u Ciebie przynosi świetne rezultaty.
    Mam nadzieję, że w życiu prywatnym wszystko Ci się ułoży. Trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście tak, też mam nadzieję:/

      Usuń
  2. Przepiękny efekt :) Trzymam kciuki, żeby wszystko dobrze się ułożyło :*

    OdpowiedzUsuń
  3. efekt jak zwykle swietny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wpadłabym na to żeby umyć włosy żelem do twarzy ;)
    Nie mogę się napatrzeć na Twoje proste włosy ♡

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie pomyślała bym żeby żelem do twarzy umyć wlosy ale kiedyś wypróbuję ten sposób :) Śliczne masz włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy pomysł, włosy super ;)
    Życzę powrotu do normalności, trzymaj się mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam żel Sylveco i bardzo lubię myc nim twarz. Z czystej ciekawości wypróbuję go do mycia włosów, zobaczymy jak sobie poradzi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oby wszystko się dobrze ułożyło! ;*
    piękny efekt - włosy błyszczące :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz boskie włosy, zazdroszczę, równiez takie chcę, możesz mi je oddac. :)
    Nigdy nie słyszałam o myciu włosów żelem, musze spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. na wypadające włosy polecam kubek drożdży dziennie - warto zatkać nos i chociażby na 3 tygodnie się przełamać, u mnie po tym czasie był efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to problem ze skalpem, ale dzięki za radę;)

      Usuń
  11. U mnie żel się nie sprawdził :( Strasznie poplątał mi włosy przy skalpie. Nie mogłam ich rozczesać. Super, że u Ciebie się sprawdził, włosy wyglądają pięknie :) Tylko chyba jednak szkoda żel o tak małej pojemności i dość wysokiej cenie używa na skalp, gdy podobny efekt można uzyskać innymi kosmetykami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nie taki drogi, a i wydajny jest;)

      Usuń
  12. Ciekawy pomysł z wykorzystaniem takiego żelu i dobrze że sie spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoje włosy są przepiękne. idealne. takie gładkie i błyszczące <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł a włosy taaakie gładziutkie :) Trzymaj się tam cieplutko, dasz radę poradzić sobie z każdymi przeciwnościami losu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne włosy :) I również mam nadzieję, że wszystko się u ciebie ułoży.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba przekonam się do kupna Mythic Oil :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super pomysl i piekny efekt :-)
    Kochana wracaj do nas :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy się nie pokusiłam o mycie włosów żelem, za to robiłam peeling głowy peelingiem do rąk (post u mnie na blogu). ;) Widzę, że Alterra to nie tylko mój ulubieniec. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mimo że wersja rumiankowa jest dla mojej twarzy zbyt agresywna przy dłuzszym stosowaniu, to byłoby mi go żal stosować do włosów - nie należy do najtańszych "szamponów" :D

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczne :#
    Mogłabyś mi pomóc i poklikać ? http://faashionpashion.blogspot.com/2015/09/39-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Masz cudowne włoski,długie,gęste,ślniące. :)
    Wypróbuję,może i moje takie będą. :D

    Będę wdzięczna za poklikanie we wszystkie linki. :)
    Pozdrawiam. :*
    http://evelinololove.blogspot.com/2015/09/lista-zyczen-dresslink.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm gdyby byly geste. Dziekuje nie kilkam :P

      Usuń
  22. Nie pomyślałam o tym, a szkoda. Zużyłabym mój tymiankowy żel Sylveco, który zupełnie nie sprawdził się do oczyszczania twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  23. Piekne włosy. Nigdy nie przyszło by mi do głowy aby umyć włosy żelem do mycia twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. piekne włosy:) miałam ten zel rumiankowy ahh ze ja tego wczesniej nie przeczytalam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Na pewno wszystko Ci się poukłada, spokojnie :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie wyglądają :) Życzę Ci, żebyś szybko poradziła sobie z tymi smutkami :*

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo lubię tą maskę z Alterry , tylko coraz rzadziej trafiam na inne kosmetyki tej firmy w Rossmannie :(

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że trafiłeś na mojego bloga. Dziękuję za każdy cenny komentarz przez ciebie pozostawiony;)
Bądź szanującym się człowiekiem i nie SPAMUJ.
SPAM to komentarz obraźliwy (taki zostanie usunięty) lub z adresem twojego bloga.