sobota, 3 września 2016

Kosmetyk na dziś #2 SKIN79 żel aloesowy 99%

Od ponad roku hoduję w swoim domu aloes. Moim początkowym zamierzeniem było wykorzystanie go w pielęgnacji włosów, jednak zawsze ilość dojrzałych liści była zbyt mała na przygotowanie odpowiedniej ilości żelu. Nie korzystałam więc z jego cudownych właściwości. 
W ostatnim szale koreańskiej pielęgnacji twarzy postanowiłam nabyć jednak właśnie ten żel z zamiarem stosowania na cerę, ale byłam również ciekawa co zrobi z moimi włosami;)



Zastosowałam go dziś jako odżywkę tylko na długość włosów, po kilku minutach spłukałam. Efekt był przyjemny, aczkolwiek nie do końca satysfakcjonujący. Bałam się, że jednak może je obciążyć, ale na szczęście niepotrzebnie się martwiłam. Włosy dobrze się po nim ułożyły i łatwiej się rozczesywały. Mimo to nie czułam większej różnicy niż po zastosowaniu samego szamponu, liczyłam na większe wygładzenie. Zwykle gdy użyję odżywki/maski włosy są takie śliskie i przyjemne w dotyku, tutaj niestety tego zabrakło. Porównałabym jego działanie do bardzo lekkiej odżywki.


Zamierzam jeszcze przetestować żel aloesowy na skórę głowy, oprócz tego od kilku dni smaruję nim twarz zwłaszcza ranki potrądzikowe. Zobaczymy jak sprawdzi się na tych polach.

Stosujecie żel aloesowy do włosów lub twarzy? :)

5 komentarzy:

  1. Nie miałam do czynienia jeszcze z tym produktami, ale ciekawi mnie jego działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym zobaczyć skład tego produktu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje włosy wydają się bardzo zdrowe - pięknie się błyszczą! Sama walczę o taki stan moich pukli :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Stosowałam jakiś czas temu żel aloesowy ale bardziej preferuję olejki. Po prostu lepiej się u mnie sprawdzają ale wiadomo, że każdy ma inne włosy :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że trafiłeś na mojego bloga. Dziękuję za każdy cenny komentarz przez ciebie pozostawiony;)
Bądź szanującym się człowiekiem i nie SPAMUJ.
SPAM to komentarz obraźliwy (taki zostanie usunięty) lub z adresem twojego bloga.