środa, 31 grudnia 2014

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Niedziela dla włosów (3)


Bałam się, że nie zdążę wczoraj nic zrobić z włosami gdyż poszłam na łyżwy na całe popołudnie. Na szczęście udało znaleźć chwilę na małe włosowe spa;) Postawiłam na nowości.

1. Szampon Hipp babysanft
2. Tołpa botanic, gardenia tahitańska odżywka-maska nawilżająca, zwiększająca objętość
3. Babuszka Agafia, Balsam do włosów odżywczo regeneracyjny
4. L'Oreal Mythic Oil

niedziela, 28 grudnia 2014

Liebster Blog Award


 Zostałam wczoraj nominowana do tagu Liebster Blog Award. Nominowała mnie autorka bloga Lovely Avenue. Bardzo Ci za to dziękuję:) Jest to mój pierwszy raz więc jeśli zrobię coś nie tak upomnijcie mnie;)




wtorek, 23 grudnia 2014

Włosowe inspiracje (1)


Chciałabym stworzyć na blogu serie włosowych inspiracji. Od początku mojego włosomaniactwa, ściągałam sobie mase zdjęć, które mnie motywowały do dalszej świadomej pielęgnacji, przeglądałam je zawsze w chwilach zwątpienia, gdy myślałam, że to już koniec, że dalsze "dopieszczanie włosów" po prostu już nie ma sensu. To właśnie one między innymi sprawiły, że jestem tu dziś z wami:)
Dziś chcę się nimi podzielić i zmotywować inne dziewczyny, by wytrwale dążyły do swoich włosowych celów.
Będą się one pojawiały co 3 tygodnie do miesiąca, w każdym wpisie zostanie zamieszczone około 6 zdjęć ( jeśli się uda to więcej) oraz jedna z inspirujących mnie czupryn blogosfery.

Zatem zaczynajmy:

Włosy jak z satyny:) :

niedziela, 21 grudnia 2014

Niedziela dla włosów (2)

Witam w kolejnej "Niedzieli dla włosów", która właściwie miała miejsce w środę, gdyż dziś od rana byłam na imprezie urodzinowej u babci. Na szczęście w porę się zorientowałam i poeksperymentowałam sobie wcześniej;)


1. Olejek Alterra brzoza i pomarańcza
2. Szampon Hipp babysanft
3. Maska Crema al latte
4. Woda kokosowa
5. Olejek  rycynowy
6. Mąka ziemniaczana
7. Miód 
8. Olejek arganowy

czwartek, 18 grudnia 2014

Kto nie kocha próbek?;) Sylveco

Hej! Mam dziś dla was recenzje próbek z dermokonsultacji Sylveco!
Na wizytę zapisała się moja mama, nie będę wam opisywała jak wyszło gdyż nie o tym ma być ten post;) (ale była zadowolona:))





























No więc, mama dostała dość sporo próbek z których ja wybrałam sobie oczywiście produkty przeznaczone do włosów. Mianowicie szampon pszeniczno-owsiany i balsam myjący z betuliną.

Oprócz tego otrzymała:
* lekki krem rokitnikowy
* oczyszczający peeling do twarzy
* regenerujący krem do stóp
* arnikowe mleczko oczyszczające do twarzy

Moje recenzje będą dotyczyły tylko szamponu i balsamu, chyba, że mama zrecenzuje mi pozostałe kosmetyki;)

Opakowanie: 
Tu się niestety nie wypowiem:)

Obietnice producenta i analiza składów:

Szampon pszeniczno-owsiany:
woda, glukozyd laurowy, betaina kokamidopropylowa, miód pszczeli, glukozyd kokosowy, panthenol, hudrolizowane proteiny owsa, hydrolizowane proteiny pszenicy, guma guar, kwas mlekowy, benzoesan sodu, olejek z trawy cytrynowej
Balsam z betuliną:
woda, glukozyd kokosowy, glukozyd decylowy, miód pszczeli, betaina kokomidopropylowa, masło karite(Shea), panthenol, olej jojoba, guma guar, oleinian glicerolu, kwas mlekowy, betulina, benzoesan sodu, olejek rozmarynowy
(HUMEKTANTY, PROTEINY, EMOLIENTY)

Zapach/konsystencja:
szampon
Szampon pachnie dość mocno
trawą cytrynową, mimo iż znajduje się ona na końcu składu. Konsystencje ma taką wodnisto-glutowatą, przeźroczystą;)
balsam


Balsam natomiast przypomina mi zapach...gumy? Jest biały i wodnisty.





                       Wydajność:
                          Jedna saszetka=jedno użycie

Cena i dostępność:
Za szampon zapłacimy ok.21 zł, za balsam trochę więcej bo 26 zł, dostępne w sklepach zielarskich, przez internet

Działanie:
Szampon jest delikatny, nie podrażnia, miałam wrażenie, że nieco przedłużył świeżość włosów.
Balsam również dobrze usuwa brud, ale piórka były po nim niesamowicie śliskie i miękkie już przy spłukiwaniu, nie potrzebowały nawet odżywki by je rozczesać:)
Obydwa produkty dość dobrze się pienią jak na delikatne myjadła,
myślę, że zdecyduję się na ich zakup w przyszłości. Na pewno na balsam, który moim zdaniem wygrywa:)

Co sądzicie o kosmetykach Sylveco? :)

Ps:
Chciałabym jeszcze bardzo podziękować pani Annie Ritz u której wygrałam dziś zestaw kosmetyków Babuszki Agafii:D