czwartek, 24 grudnia 2015

ŚWIĘTA WE WŁOSACH - pachnąca PŁUKANKA dla zabieganych

Wszyscy znamy ten wyjątkowy zapach: pomarańcze, goździki, cynamon... Dla mnie to właśnie znak, że rozpoczyna się okres Bożego Narodzenia. A co gdyby przenieść tą niezwykłą atmosferę na naszą głowę i to dosłownie? Może warto zaskoczyć bliskich i na wigilie oprócz niecodziennej fryzury oczarować nadzwyczajną wonią?



Moja propozycja to prosta w wykonaniu płukanka do włosów. Nie wymaga od nas wiele pracy, której jak wiadomo w czasie świąt nie brakuje. Przygotowujemy ją z gotowej herbacianej mieszanki. W tym okresie na sklepowych półkach nie brakuje rozgrzewających miksów, więc na pewno coś znajdziemy.
Mój wybór padł na herbatę Green Hills. Zawiera ona następujące składniki:
  • skórka pomarańczy - nabłyszcza, jest polecana w pielęgnacji włosów suchych
  • cynamon - dodaje objętości i blasku, odżywia cebulki włosów i zapobiega wypadaniu, może nadać rudawy odcień (!)
  • kwiat hibiskusa - wzmacnia i stymuluje porost, dodaje miękkości
  • korzeń prażonej cykorii - łagodzi podrażnienia skóry
  • liść jeżyny - działa ściągająco i dezynfekująco
  • owoc jabłka - łagodzi podrażnienia, może również być pomocny w walce z łupieżem, przy czym raczej w wypadku soku
  • kwiat rumianku - odkaża i działa przeciw zapalnie, może rozjaśniać (!)
  • korzeń lukrecji - nawilża, zmniejsza przetłuszczanie i odbija włosy od nasady
  • imbir - pobudza cebulki i stymuluje porost
  • goździki - posiadają właściwości przeciwgrzybiczne i anybakteryjne
Dodatkowo dodałam również łyżkę goździków i kilka plasterków imbiru, aby spotęgować ich działanie. Jeśli nie posiadacie świeżego korzenia imbiru bez problemu możecie go zastąpić tym w proszku.

Same dobroci dla włosów i jeszcze ten nieziemski zapach! :)

Przygotowanie:
Rozerwałam 2 torebki herbaty i wrzuciłam do garnuszka. Dodałam kilka plasterków imbiru i łyżkę goździków. Zalałam wrzątkiem i trzymałam pod przykryciem na małym ogniu, przez około 20 minut. Odcedziłam i zostawiłam do ostygnięcia.
Moczyłam umyte i odsączone z nadmiaru wody włosy w płukance, następnie polałam nią całą głowę.



Efekt:

Włosy po płukance są puszyste, ich kolor został podkreślony, cudownie błyszczą. Nabrały lekkiego czerwonego blasku. No i ten zapach - trzyma się już od dobrych kilku godzin! Wokół mnie roztacza się teraz prawdziwa świąteczna aura.
Wiadomo, że standardowo z kolorem muszą uważać blondynki, ale panie o ciemnych włosach gorąco zachęcam do zrobienia sobie małego włosowego spa przed wigilią:)

Oczywiście życzę wam radosnych, pachnących i spokojnych świąt Bożego Narodzenia. Niech wasze włosy rosną zdrowe i błyszczące!

13 komentarzy:

  1. Fajny pomysł! :-)

    Jaki połysk mają Twoje włosy.

    Wesołych Świąt! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie lśniące, no i kolor genialny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne włosy i super przepis :) ja właśnie zrobiłam mgiełkę z dodatkiem kakao, cynamonu i olejku pomarańczowego <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Superowo, blask aż wali po oczach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam w domu herbatkę zimową Green Hills, ale wersję imbirową;) chętnie wypróbuję Twój pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki błysk! :D świetny! :P
    a jeszcze lepszy pomysł :P też pokombinuję z płukankami z takich herbat ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale się błyszczą :D pierwszy raz słyszę o takiej płukance, chyba wypróbuje :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej nie wpadlam na to, super pomysl !

    OdpowiedzUsuń
  9. Super pomysł! :) Na pewno wypróbuję :)

    Podoba mi się Twój blog. Zostaję i będę często zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się ten pomysł ;-) napewno wkrótce wypróbuje

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że trafiłeś na mojego bloga. Dziękuję za każdy cenny komentarz przez ciebie pozostawiony;)
Bądź szanującym się człowiekiem i nie SPAMUJ.
SPAM to komentarz obraźliwy (taki zostanie usunięty) lub z adresem twojego bloga.