niedziela, 14 grudnia 2014

Niedziela dla włosów (1)

Witam, przed wami(a już za mną)moja pierwsza Ndw;)
Oto produkty jakich dziś użyłam:

1. Olejek Alterra brzoza i pomarańcza
2. Maska Crema al latte
3. Szampon Hipp babysanft
4. Odżywka Garnier AiK
5. Olejek arganowy


Co dokładnie zrobiłam?
    Zwilżyłam włosy wodą, a następnie nałożyłam na nie olejek Alterry. "Siedziałam" tak ok. 2 godziny, po czym ponownie namoczyłam moje piórka i wmasowałam maskę Crema al latte by zemulgować olej. Po 20 minutach wszystko dokładnie spłukałam i umyłam całe włosy moim ukochanym szamponem Hipp. Na koniec rozprowadziłam na długości odżywkę AiK na ok. 3-5 minut.

Gdy włosiska wyschły rozczesałam je TT, a końcówki zabezpieczyłam olejkiem arganowym.

Efekt:

Włosy są jak zawsze gładkie, błyszczące lecz również niestety lekko spuszone. Ostatnio moim końcówkom brakuje dociążenia, często bywają fruwające czego nie lubię. Na razie nie chcę ich jednak podcinać gdyż nie są rozdwojone i zależy mi na długości. Chyba czas wprowadzić do pielęgnacji silikony:/

Podsumowując nie jestem do końca zadowolona z efektu, ponieważ liczyłam na wspomniane wcześniej dociążenie.

Jak tam wasza "Niedziela dla włosów", czy się udała?:)

16 komentarzy:

  1. Po Twoim zdjęciu w życiu bym nie powiedziała, że są niedociążone.
    Piękna tafla.
    Ja NDW musiałam przełożyć na dzisiaj. W sensie dopiero będę ją robić jak wstanę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, zdjęcie nie do końca oddaje prawdziwy efekt.
      Ale dziękuję;)

      Usuń
  2. Gdzie ty masz niedociążone końcówki? Niedociążone to ja mam :D
    Pięknie się błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) wiem nie widać, ale musicie uwierzyć mi na słowo;)

      Usuń
  3. Też mialam taki problem z radośnie fruwającymi końcówkami. Niby wszystko ok ale jednak nie. I oczywiście na potęgę dawałam odżywki AiK szczególnie na końce. Któregoś razu nie nalożyłam odżywki bo chciałam zobaczyć jak się będą zachowywać moje włosy po samym myciu. Cud, miód i orzeszki :-) no może z tym cudem to przesada ale końce juz nie latały jak 6-latki na kinderbalu :-) kończąc moją opowieść chciałam powiedzieć, ze może u Ciebie tez AiK daje taki sam efekt jak u mnie. Przepraszam za taki długi komentarz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepraszaj bo nie ma za co!
      Dobrze, ze napisalas ale mysle, ze u mnie to nie sprawa tej odzywki, gdyz po innych reaguja podobnie.

      Usuń
  4. Piekna, błyszcząca tafla :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Po zdjęciach nigdy nie powiedziałabym, że masz tylko 6cm w kucyku (jak ja :) )! Wyglądają na o wiele gęstsze niż moje.
    Zupełnie po zdjęciu nie widać, że są niedociążone:)

    OdpowiedzUsuń
  6. silikony w pielęgnacji to nic złego. Tym brdziej gdy mamy twaka pogodę za oknem. Nie wyobrażam sobie nie nałożyć serum na końcówki przed wyjściem. A twoje włosy prezentują się cudownie. Marzy mi sie taka długość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wiem, że silikony nie są złe tylko trzeba umieć je odpowiednio używać:)

      Usuń
  7. Na spuszone końcówki polecam kropelkę olejku :) silikony mogą dodatkowo puszyc konce przy tej pogodzie za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam o olejku arganowym, ale niewiele pomogło jak widać:/

      Usuń
  8. Piękne są twoje włosy, nie rozumuem narzekania, wyglądają jak z reklamy. Jakbym mogla to bym Ci je zabrała!! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, nie narzekam tylko mówię o efekcie:)

      Usuń

Cieszę się, że trafiłeś na mojego bloga. Dziękuję za każdy cenny komentarz przez ciebie pozostawiony;)
Bądź szanującym się człowiekiem i nie SPAMUJ.
SPAM to komentarz obraźliwy (taki zostanie usunięty) lub z adresem twojego bloga.